Czarna magia, wbijanie igieł w laleczki i mroczny klimat rodem z Hollywood? Rzeczywistość okazuje się zupełnie inna!
W czwartek, 24 września, sala w Międzypokoleniowym Centrum Inicjatyw Lokalnych wypełniła się po brzegi. Naszym gościem była podróżniczka Anita Pogorzelska, która zabrała nas w niezwykłą wyprawę zatytułowaną „BENIN I VOODOO: religia czy Hollywood?”.
Dowiedzieliśmy się, że w Beninie voodoo to oficjalna religia i naturalna część codzienności, a samo słowo vodun oznacza po prostu „coś świętego”. Mieliśmy okazję obejrzeć z bliska tradycyjne laleczki, grzechotki i rytualne przedmioty, a także usłyszeć o tajemnicach targu fetyszy i niezwykłym Festiwalu Vodun.
Pani Anita pokazała nam jednak coś więcej niż mistycyzm: zachwycające krajobrazy, niezwykłą wioskę na palach Ganvie oraz przede wszystkim otwartość, ciepło i serdeczność tamtejszych ludzi.
Dziękujemy Pani Anicie za tę inspirującą wyprawę, a Wam za tak liczną obecność! A my już teraz zapraszamy na Festiwal Podróżniczy 7 listopada w Sali Kostrzynianka!